Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
    Jasiek Plewa
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

Jasiek Plewa

COSIK ŚMIYSNEGO JAŚKA PLEWOWEGO.

 

 Zapraszamy na spotkanie z humorem góralskim i... Jaśkiem Plewą. Nie dość, że będziecie mogli poczytać zebrane przez niego "śpasy" - opowieści, przypowiastki, anegdotki i dowcipy góralskie, to jeszcze będziecie ich mogli wysłuchać,  w Jaśka Plewy wykonaniu !!!
A zatem, czytajcie (najlepiej na głos), porównujcie z nagraniami i zaśmiewajcie się - nawet  do łez.... Tyle od nas.

Piyknie was Jaśku pytomy, pougwarzujcie nam...

Redakcja
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

JAKO PO GÓRALSKU POGWARZOWAĆ.

 
 

Telo wiersyków i pieśnicek napisali na kwałe góralskij gwary, ze jo już gemby nie bedem strzempił. Bo już tak piyknie o gwarze pedzieć nie poradze.
Pomyślołek se ino, ze jakby fto fcioł te śpasy opedzieć po góralsku, a we krwie tej gwary ni mo, to może popróbować chocioz w przyblizyniu. Ale do tego cosik trzeba o góralscyźnie wiedzieć.
Jo wom to syćko opowiem w ponktach, a wy się tego nauccie. Nauki nigdy dość.
Komentarzy: 2,  
 Zobacz więcej ... 

O NIELUBIENIU.

 

Zył se Jasiek Plewa jak prawdziwy i hruby gazda. Telo mioł, kielo fcioł. Potela syćkiego.
Az tu w jedno lato przysła strasno burza z pieronami. Zakurzyło na świecie i pioron strzelył w kopice. Syćko posło z ogniym - jarzec, owies, zyto i caluśkie siano.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O NAGANO.

 

Ujek Jaśka Plewy, Jędrzej Cubernat, siedzi w Rabie.
A Raby - jako w góralskik wsiak  bywo - som dwie. Niżnio i Wyźnio.
Cubernot siedzi w Wyźni.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O PODSTOWKU - FILOZOFICNIE.

 

Górole to urodzone filozofy, co piyknie okazoł nas ksiondz Tiśner. Ale nopiyknij filozofujom, kie się nie modlom. Bo jak sie zacnom modlić, to zabocujom, ze Ponbócek ze syćkiego nobarzi kocho ślebode. I lotego jym góry doł, coby chodziyli niymi jako te kozice i wiater.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O CEKANIE I O ŚWAGRZE.

 

O CEKANIE

Kie górol idzie w góry, to abo na hole i wtedy biere torbe bacowskom z foluśnego sukna, abo na przemyt i wtedy biere plecok.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O LYNIAK I O ROWERZE.

 

O LYNIAK

Dobry juhas dzisiok - hej, to jakby kotlicek ze skarbami naseł. Syćka młodzi nic, ino do miasta fcom. Nie narobić się, a dutków zarobić telo, zeby na taksówke beło, na gorzołke i na beleco. Na hole z redykiem? O, co to, to ni!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O MUZIYKANTAK.

 

Naprowde nie wiym, co tyz w tyk góralak siedzi, ze ledwie człowiek kapecke przekrzyźwieje, a już jak diasek spod ziymi wyskakuje dziynnikorz i od razu na przegworki go biere.
Ach, gazdo, a jakoz wom się zyje? A może malujecie na śkle? A mozoeście Kowol, a może grocie na gęślak? A może w gaciak śpicie? A może na rabciyc chodzicie?
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O BITCE NA WESELU.

 

W niedziele wiecór młode sietnioki, Kazek Kuców i Władek Specyk, przynapiyli sie w barze, az jym sie pod kapelusami zakurzyło. Wyśli na gościyniec i zaśpiywali:

Zabije mnie ftosik, albo jo kogosik,
Bo mi sie cupryna na głowie podnosi...
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O ZAKŁADZIE.

 

Wrześniowe słonecko grzoło. Baca Jasiek i juhas Stasek śli bez hole. Do Michoła beło już blisko, roboty niewiela. Przy kosorze baca uźroł owce bobki.
 
- Wiys co, Stasek - pedzioł do juhasa - jak by my się o stówke załozyli, to jo by te bobki zjod.
- Hej! Naprowde?
- Za stówke? Cymu ni?
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O GRZIYBAK.

 

Stryk Jancyk stanon przed sondem. Kruca, naprowde nik nie wiy, bez co się te prokuratory i inse syndzie do górali stowiajom, po sondak ciągajom, ale wiadomo, ze za bele co przypieprzyć się lubiom.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O ROWERZE.

 

Starodownemi casy to beło tak, ze kie sie malućki śpik na świat pchoł, to baba nika do miasta, do śpytoli zodnyk nie jechała, ino jako Ponbócek przykozoł, rodziyła w chałupie. A teroz… O, ho, ho!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O PODSADZANIU PANICKI.

 

Kie już górale nie zbójowali, kie na przemyt nie śli, a owiec nie paśli, nie siedzieli myślęcy, to casem wiedli wyciecki w góry.
Jasiek barz ty roboty nie lubiył, ale jak mu się baba het uprzykrzyła, broł bacowskom torbe, cekanik i nawet w siompanice seł w góry.
Ftorysik roz, a lato beło przecudne, wiód do Pięciuk Stawów kierdelek panicek, jako i pogoda niebrzyćkik.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O PORODZIE.

 

Władek Gędźba siedzi w chałupie pod Gołom Górom. Oj, będzie spory kawołecek ode wsi, a dróga hań idzie paskudno. Zamiast telefonu słychać ino zbyrcoki. Jak Władka w zimie zaduje, to ino kóniym sie do ku światu rusy. Jak sie kóniowi fce.
 
Beło lato. Telo ino, ze burza. Wiater duł, pierony strzylały, a tu Hanka Władkowa nacyna rodzić.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017