Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
FUNDACJA IM. HANNY SZYMANDERSKIEJ
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
BABCYNE GWARZENIE - WANDA CZUBERNATOWA
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY
KUCHNIA WROCŁAWIA
STOWARZYSZENIE MAŁOPOLSKIE DZIEDZICTWO SMAKU
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

Ćwierkanie na tapczanie


Lucyna Magierowska
Zapiski gospodyni
spod Babiej Góry

 

MARZEC.

 

W marcu jak w garncu - powiada przysłowie, które się sprawdza. Raz słonko przypieka, za chwilę chowa się za czarne, baloniaste chmury, z których pada deszcz ze śniegiem. Ostro dmie zimny północno-zachodni wiatr. Gawrony i kawki lądują dziobami w ziemi, przy nieprzewidywalnych podmuchach. Latają już z patykami na gniazda.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ŻABA NA SMYCZY.

 

Obudziło mnie przeraźliwe miauczenie kota. Wpadłam do kuchni. Zobaczyłam kocicę za oknem i męża, zaglądającego pod stół a potem pochylającego się nad smartfonem córki. Zapytałąm, o co chodzi, a on się zaśmiał, że włączyłam budzik. Sygnałem alarmowym był głośny koci miauk.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

GAWRONY I INNE PTASZKI.

 

„Po świętej Dorocie schną chusty na płocie” powiada przysłowie. Rozpogodziło się, ociepliło i wyschło moje pranie powieszone na polu. Bielizna, pachnąca słońcem i wiatrem, przypominała wiosnę. Pozostały płaty starego, zlodowaciałego, brudnego śniegu, a spomiędzy nich wystawała bura trawa.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

MATKA BOSKA GROMNICZNA LUB NIEDŹWIEDZIA.

 

Mamy piękną pogodę zimową: śnieg, słońce, jest ślisko, wieje wiatr południowo-wschodni, a wieczorami widać rozgwieżdżone niebo. Podczas tak pięknej pogody, kocica Andzia zachorowała na zapalenie oskrzeli i coś miała z zębami, bo spuchł jej pyszczek. Koniecznie potrzebna była wizyta u „nieludzkiego lekarza”, który zaaplikował jej kroplówkę, antybiotyki i witaminy, żeby kotka wyzdrowiała.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

DZIEŃ BABCI I DZIADKA.

 

O trzeciej zbudził mnie kot, który szuka ciepła przy moim boku. Na polu mróz, to nie dziwno mi, że Andzia chce zagrzać stare kości. Drzemiemy wspólnie. Aliści koło piątej, wyrywa mnie z drzemki jakiś huk.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

WRÓŻBY POGODOWE.

 

Za oknem prawdziwa i śnieżna zima. W słońcu lśnią iskierki sypiące się z góry i te na śniegu. Błyszczą jak małe diamenciki. Mróz szczypie w nos i rumieni policzki. Wnuczki nurzają się w sypkim śniegu. Radości moc.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

CAŁUSKI.

 

Zazwyczaj piekę pierniczki „całuski” przed 6. grudnia, ale tego trochę się spóźniłam. Dzieci i wnuki zażyczyły sobie dużej ilości, bez ograniczania się do robienia ciasta z połowy składników. Zgodnie z  kalendarzem biodynamicznym miniona sobota była idealnym dniem na wypieki.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

KUCIURAJDA.

 

Na brzozowym konarze usiadła stara wrona. Długo szukała miejsca na poranną toaletę. Umościwszy się na gałęzi, dziobem skrupulatnie czyściła każde pióro skrzydeł i ogona. Drugiego osobnika nie było. Widocznie czekała na kogoś i dla niego była ta toaleta - pomyślałam sobie rozbawiona. Skończyła toaletę i odleciała.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

LALKI.

 

Chyba każda dziewczynka marzy o pięknej lalce. Nic dziwnego, że też marzyłam o własnej lali, takiej prawdziwej nie kukle szmacianej. Miałam misia wypchanego trocinami i małego misiaczka, którego kuzynka wrzuciła świniom do koryta. Uratował go mój wrzask, że świnia go pożre. Był szary z wytartą jedną łapką, którą zawsze trzymałam przy buzi.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

JESIENNE ZWIERZAKI.

 

Stara, licząca ponad pięćdziesiąt śliwa węgierka długo miała dużo zielonych liści. Zasłaniały widok z okna na drogę, jednak nam to nie przeszkadzało. Tę śliwę, jabłonie i gruszę, otrzymaliśmy z bratem od kierownika szkoły podstawowej za dobre wyniki w nauce, zamiast książek. Rodzice je posadzili w ogrodzie i po kilku latach zaczęły owocować.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 
FAKRO - OKNA Z POMYSŁEM!!!
NATURALNIE!!! Z BESKIDU NISKIEGO.
LEGENDARNY SMAK !!!
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017