Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

MASŁO.


Usiadłam na stopniach ganku i rozejrzałam się dokoła. Kwitnące niedawno żyto, dusiło swoim zapachem. Minęły trzy tygodnie, a kłosy ciężkie od ziaren zwisały do ziemi. Widziałam jak wróble je młóciły i zostawiały szczerbate kłosy.
Skończyły się najkrótsze noce i zieleń zmieniła odcień na ciemniejszy. Nagle zjawiły stada szpaków, kwiczołów i paszkotów. Te żarłoki obrały wszystkie czereśnie i wiśnie, a pomagały im sympatyczne kawki. Ślimaki zjadły cukinie, ogórki, sałatę i kabaczki. Trudno, pomyślałam, każde stworzenie chce się pożywić.

Słońce oświetliło siedem krów, wracających z pastwiska. W oborze staną uwiązane i mechaniczna dojarka ściągnie mleko, które gospodarz odstawi do producenta serów.

Moja Mama zostawiała mleko w zimnej spiżarce w zimnym kamiennym garnku. Zbierała śmietanę, z której później robiła masło. Do tego była potrzebna maśnica, zrobiona z drewnianych klepek, ściągniętych metalową obręczą. Do części głównej wlewało się śmietanę i wkładało laskę z kółkiem (inaczej stęporek). Następnie nakładało wierzchnik i prowdę - taką nakładkę jak kapelusz grzyba, żeby śmietana i później maślanka, nie chlapały. Laską poruszało się rytmicznie do góry i w dół, aż do zrobienia masła.

Tata opowiadał mi kiedyś, że jego brat miał robić masło i nagle zniknął, zostawiając niedokończoną robotę. Mama poprosiła ojca o dokończenie pracy. Tato podniósł laskę, a kółko zostało w śmietanie. Brat popsuł stęporek i uciekł. Ponieważ nie wolno było włożyć rąk do śmietany, więc tato nadziobał kółko kijkiem i jak naprawił, to dokończył ubijać masło.

Nadeszło nowe i mama zakupiła nowoczesną maśnicę. Należało ją przykręcić do ławy trzema śrubami, korba wprawiała w ruch pojemnik, w którym była łopata, ubijająca masło. Masło robiło się we dwójkę. Jak było mniej śmietany, to tato siadał na drugim końcu ławy, a mama kręciła. Kiedy było więcej, tato powiadał: Matka, ty cięższa, przysiadaj ławę, ja będę kręcił. Maśnica była metalowa i podczas ubijania, ława do której była przypięta, podskakiwała.

Następnie w zimnej wodzie wyrabiało się masło, czyli pozbawiało resztek maślanki. Gotowe przekładało się do glinianej miski i zalewało wodą ze studni. Maślanka była gęsta, smaczna i czasem pływały w niej maleńkie grudki masła. Była dodatkiem do ziemniaków ze skwarkami lub jajek sadzonych. Dziś to tylko wspomnienie zdrowego pożywienia. Stara maselnica stoi na strychu, a ława w stodole, smętnie wspominając stare czasy.


Lucyna Magierowska - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2017. All rights reserved.
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017