Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
    Chronione w UE
    Małopolski Festiwal Smaku
    Festiwal Ślaskie Smaki
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

IV ŚLĄSKIE SMAKI W PSZCZYNIE.


ZBÓJNICKA POKRZYWKA, SZAŁOT I... „KOPIĄCA” KOPA.

Festiwal „Śląskie Smaki” organizowany przez Śląską Organizację Turystyczną, tym razem w Pszczynie, wpisał się w kalendarz polskich wydarzeń kulinarnych. Jego IV edycja potwierdziła, że województwo śląskie - nr 1 na „Liście Produktów Tradycyjnych” - w pełni zasłużyło sobie na miano lidera, zaś do rywalizacji przystąpiła rekordowa ilość drużyn (aż 23 !!!), w dwóch kategoriach: amatorów i profesjonalistów, każda z  nadzieją, że wywalczy upragniony „Złoty Durszlak” i tytuł „Eksperta Śląskich Smaków”.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Do pszczyńskiego parku przybywano - jak to na Śląsku - całymi rodzinami, a do atmosfery wielkiego święta kultury i tradycji kulinarnej regionu dostroiła się także pogoda, na moment tylko zraszając jego uczestników krótkotrwałym, ciepłym letnim deszczykiem.
 
 
         

         

Oficjalnego otwarcia IV Festiwalu „Śląskie Smaki” dokonano wystrzałem z pistolca i kilkoma uderzeniami chochli w dno sporej patelni, po czym ochoczo przystąpiono do pracy
 
         

Jak zwykle przy takich okazjach przyjechaliśmy z naszymi symbolicznymi wyróżnieniami - „Aniołkami Potraw Regionalnych” i jako tzw. dzikie jury zaczęliśmy bobrować między gotującymi, smakując, degustując i podpytując. A oto co nas szczególnie zainteresowało, zachwyciło a także zaskoczyło...
Koło Gospodyń Wiejskich z Udórza ugościło nas pysznym rosołem z kaczki.
U pań z  Tucznawy skosztowaliśmy pierogów z krupniokiem, sałatki śledziowej czyli szałotu śląskiego.
Tradycyjnymi kłobuckimi prażuchami z młodą kapustą częstowała nas Rada Powiatowa KGW w Kłobucku.
Wspaniały bulion z trzech mięs z wątróbką i  roladę szpinakową z łososiem zjedliśmy przy stole KGW z Tworkowa.
KGW Owiszcze podało krokiety z farszem cebulowym, rosół z kury ze swojskimi nudlami.
Zespół Folklorystyczno-Śpiewaczy „Familijo”ze Skrzyszowa śpiewająco ugotował rosół na wędzonce z czarnymi śliszkami, a kapustę zasmażył tartymi ziemniakami.
Grupa Zawierciańska wystawiła kluski huberciki z sosem i  mięsem.
Stowarzyszenie „Kobiety Aktywne” z miejscowości Nędza, mogły pochwalić się doskonałym królikiem po śląsku tudzież kyjzy zupą (zupa serowa).
Bardzo smakowała nam kopa pszczyńska, (doskonały deser, przygotowywany przez śląskie gospodynie na szczególne okazje), tatar z sarniny, krem brokułowy - przyrządzone przez KGW Wisła Wielka.
Stowarzyszenie „Imko Wisełka” przygotowało tradycyjne śląskie makówki.
Hekele i oberiba czyli zupa z kalarepki smakowała przy stole Piwnicy Rycerskiej z Kęt.
Trzy ekipy reprezentowały Pszczynę.
Pięknie podane żebro Adama i żurek w bochnie podała „Frykówka”.
Szałot śląski okraszany boczkiem serwowała „Kuchnia i  Wino”.
Krem z borowików z owocem jałowca i kopa pszczyńska z żubrówką to prezentacja „Starej Piekarni”.
Mieli się czym pochwalić najmłodsi uczestnicy konkursu, uczniowie zespołu Szkół Zawodowych w Raciborzu i Zespołu Szkół Ekonomicznych z Wodzisławia Śląskiego.
Pierwsi podjęli nas naprawdę pyszną kaczką nadziewaną podaną z czornymi kluskami, roladą z karpia i sałatką ziemniaczaną. Przy drugim stole posmakowaliśmy sałatki z raków i wędzonych ryb w  duecie z sosów koperkowego i szczypiorkowego.
Zwróciliśmy też uwagę na polewkę piwną z ptysiowym łabędziem i serem.
Natomiast Zespół Szkół z  Jastrzębia Zdroju przygotował zupę kminkową, szałot z bryndzą i oberibę z  mięsem.
Z Czarkowa przyjechał „Team Rodzinny” z zupą grzybową i ziemniakami z  czosnkiem.
Pucka (bo ponoć płucka są w Zagłębiu) na kwaśno, hekele, golonko to prezentacja hotelu „Qubus” z Katowic.
Restauracja „U Przewoźnika” z  Tychów podała kaczkę z jabłkami, kluski czorne z biołym i kapustę młodo dymfowano.

Koniecznie trzeba dodać, że zdecydowaną większość z prezentowanych potraw, z ich oryginalnymi nazwami, smakiem i wyglądem, można na co dzień i od święta spotkać na stołach śląskich domów.

                             

                      

                             

         

                

         

                

                             

                      

                

Trzykrotne tryumfatorki poprzednich festiwali przyglądały się rywalizacji, postanowiły bowiem w tym roku „ustąpić pola”. Ten piękny gest (klasyczne zachowanie fair play) docenili organizatorzy, zapraszając do udziału w pracach jury Lidię Szary z KGW w Ornontowicach.

Wszystkie prezentowane w konkursie potrawy były nad wyraz estetycznie podane i  - co spotykane jest nieczęsto - smakowały tak, jak wyglądały!!!
Ich różnorodność mogłaby niejednego postronnego obserwatora zaskoczyć i przyprawić o zawrót głowy, ale dla nas była kolejnym, namacalnym potwierdzeniem ogólnopolskiego prymatu Śląska w kultywowaniu tradycji kulinarnych.

         

         

         

         

               

                             

         

         

Twardy orzech do zgryzienia miało festiwalowe jury, w pocie czoła (dosłownie!!!) pracujące pod przewodnictwem Artura Kupczyka ze Śląskiej Grupy Kulinarnej, a  mające za zadanie degustowanie i ocenę ponad osiemdziesięciu (!!!) potraw.
W jury znalazły się: Joanna Bartel - aktorka filmowa i kabaretowa, powszechnie ubóstwiana jak Śląsk długi i szeroki, Hanna Szymanderska - wytrawna znawczyni znawczyni polskich kuchni regionalnych, autorka książek kulinarnych i najlepsza polska pisząca kucharka oraz Lidia Szary - przewodnicząca KGW w Ornontowicach, które bezapelacyjnie wygrało trzy pierwsze edycje festiwalu.
A oto co powiedziały nam Joanna Bartel i Hanna Szymanderska (MP 3).
                

Pozytywna energia (potwierdzająca dobitnie hasło reklamujące Śląsk), unosiła się nie tylko nad wielkim namiotem, w którym trwały konkursowe zmagania, ale także pszczyńskim parkiem, zamkiem i estradą, na której - prawdziwie po śląsku - zabawiali publiczność kabareciarze i zespoły muzyczne, zaś kulinarną rywalizację można było oglądać nie tylko z bliska, ale także transmitowaną na ekran sporego telebimu.

Wspaniała atmosfera, znakomita organizacja i punktualność przebiegu festiwalu jest zasługą Śląskiej Organizacji Turystycznej oraz władz miejskich Pszczyny, serdecznych i gościnnych mieszkańców tego pięknego miasta oraz Pszczyńskiego Centrum Kultury.
O rozmowę poprosiliśmy Agnieszkę Sikorską - dyrektor Ślaskiej Organizacji Turystycznej (MP 3)
.

                      

W kategorii amatorów
* Złoty Durszlak i tytuł Eksperta Śląskich Smaków 2009 przypadł KGW Kobiernice (na zdjęciu powyżej) za rogaliki niebo w gębie, kwaśnicorkę oraz kaczkę nadziewaczkę podaną z szaro-białą kluchą i modra kapustą.
* Srebrny Durszlak - KGW z Wisły Wielkiej za kopę pszczyńską „co kopie”, krem brokułowy, roladę z dziczyzny, kluski fusiaste i modra kapustę z boczkiem.
* Brązowy Durszlak - KGW Owiszcze za krokiety z farszem cebulowym, rosół z kury ze swojskimi nudlami, kaczkę nadziewaną warzywami, podaną z sosem, kluskami i modrą kapustą.

W kategorii profesjonalistów
* Złoty Durszlak i tytuł Eksperta Śląskich Smaków 2009 wywalczyło Kilerów Dwóch ( za katowickiego hotel „Qubus” (na zdjęciu powyżej,  za hekele na tostach z chleba razowego - receptura tradycyjna agrest w malcu na mioduli, pucka na kwaśno, golonko z kapustą kiszoną i śląski szałot.
* Srebrny Durszlak Restauracja „U Przewoźnika” z Tychów za ajerkuch z apfelusem, bryję z gniecionym kartoflem, kaczkę z jabłkami, kluski czorne z biołym i kapustę młodo dymfowano.
* Brązowy Durszlak - Restauracja „Frykówka” z Pszczyny za jabłecznik „jak u mamy” podawany z sosem goździkowym, żurek w bochnie chleba z grzybami, żebro Adama podawane z pieczonymi ziemniakami w otoczeniu kapusty zasmażanej z dodatkiem grzybów.
 
                      

Redakcja portalu potrawyregionalne.pl - jeden z patronów medialnych festiwalu - wręczyła swoje, pozaregulaminowe, wyróżnienia specjalne.
„Anioły Potraw Regionalnych”, przyznawane „za anielski smak potraw”, trafiły do pań ze Stowarzyszenia Odnowy i Rozwoju Wsi Stanowice (kategoria amatorów) - za wyborny rosół z gołębia z nudlami i pulpecikami (była też wspaniała cytrynowa szpajza) oraz do Beskidzkiego Klubu Kulinarnego ze Skoczowa - za zbójnicką pokrzywkę czyli zupę z pokrzyw.
Rozmawiamy z Anną Frycz (MP 3) przedstawicielką zdobywczyń przyznanego przez nas wyróżnienia specjalnego.

        

W finale festiwalu wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” - niekwestionowany ambasador śląskiej i polskiej kultury, witany jak zawsze gorąco i burzliwie oklaskiwany.


Tekst i foto: Joanna Piejko-Horwath
Nagrania: Leszek Horwath
© JM Media 2009. All rights reserved.

 

 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017