Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
    Biblioteczka - Varia
    Biblioteczka - PDF
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI

100 NOWYCH CIAST SIOSTRY ANASTAZJI.


s. Anastazja Pustelnik FDC
Opieka redakcyjna: Elżbieta Mazur
Oprawa: twarda
Strony: 204
Wydawnictwo WAM
Kraków 2007
Dodruk 2008
Wznowienie 2009
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Ze wstępu (fragmenty):

W moim życiu zjadłem już wiele wspaniałych smakołyków. Zawdzięczam to moim rodzicom, gościnności moich przyjaciół oraz możliwościom kulinarnym niejednej kuchni w Europie i za oceanem. Przełożeni zadbali o to, abym wraz z rozwojem mojego zakonnego ducha, mógł także ćwiczyć swoje zmysły smaku i powonienia.

Jak to bywa w życiu, doświadczyłem w tym względzie lat tłustych i chudych. Raz jedzenie w klasztornej kuchni było bardzo dobre, innym razem dość mizerne. Ale na taki stan rzeczy przygotowałem się już jako młodzieniec w nowicjacie, zaprawiając się w ignacjańskiej duchowości i rozważając słowa Św. Pawła: Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku (Flp 4,12).

Wypracowana wówczas asceza pomagała mi później w życiu zakonnym, również i w tym,aby „gorycz żółci” nie przelała się w nadmiarze wobec zaskakujących widoków na zakonnym stole.

W trakcie rozmów ze współbraćmi i z ludźmi świeckimi Często poruszane zostają sprawy, rzec by można, czysto duchowe. Niekiedy rozgrzewają emocje kwestie sportowe i polityczne.

Czasami bywają też tematy moralnie obojętne. Prawie zawsze, i to niezależnie od wiodącego wątku rozmowy, pojawiały się słodkie przyjemności gościnnego stołu. One to sprawiały, ze rozmowa stawała się zazwyczaj bardziej konkretna, mila i prawdziwie słodka.

Najlepiej jednak bywało wtedy, kiedy na boku pozostawały teoretyczne dyskursy, a podano czarną kawę ze śmietanką, lampkę wina lub kieliszek likieru i doskonałe ciasteczka. Wówczas ochoczo sięgało się po te wyśmienite ciasteczka, jakże aromatyczne, czasami chrupiące, innym razem z wilgotnym puszystym biszkoptem i smakiem zaprawionym „czystą serdecznością”.

Te najlepsze, jakie jadłem, były przygotowane i upieczone w jezuickiej kuchni na bazie wyśmienitych receptur siostry Anastazji. Czasami wyczuwało się, jakby wyciśniętą na nich, jezuicką maksymę: „Dla większej chwały Bożej”.

Muszę się przyznać - Drodzy Czytelnicy - zawsze łatwiej przychodziło mi niezachowanie postu, niż zachowanie go! A wprawy w podbieraniu konfitury nabrałem już jako malec. Czasami z nostalgią myślę, że szkoda, iż z latami utraciłem tę sprawność.

Pamiętam doskonale, jak chyba do szóstego roku życia, myślałem, ze moim imieniem jest: „Stachu nie rusz!”, a chrzcielne imię „Stanisław” wydawało się mi dość obco brzmiące.
Opróżnienie w „mgnieniu oka” wielkanocnego koszyka ze święconką nie było dla mnie wcale trudne. Młody wiek miał jednak swoje prawa i naprawdę trudno mi było donieść do domu święconkę w całości, bo ta zawierała drożdżową babeczkę z rodzynkami. A i dziś, po tylu latach hartu ciała i ducha oraz praktykowanej zakonnej formacji i ascezy, niemało kosztuje mnie odmowa sięgnięcia po kolejne ciasteczko upieczone z przepisu siostry Anastazji.

Wie o tym dobrze mój Bóg, Bóg słodki, cierpliwy i wymagający! Gdy sięgam wstecz pamięcią, to przypominam sobie, że chyba zawsze okazywałem wdzięczność Trójjedynemu Bogu także i za to, że przymiotnik „słodki” nie był tylko gramatyczną formą, ale zwykle w moim życiu potrafił się jakoś cudownie ukonkretnić!

To mój Stworzyciel wiedział, od pierwszych dni mego istnienia, a może i jeszcze wcześniej, ze miód dla mnie będzie za słodki, stąd pewnie nigdy ochoczo po niego nie sięgałem. Natomiast słodkie ciastko siostry Anastazji było dla mnie jakby stworzone w sam raz i co bardzo ważne, jego zjedzenie na pewno nie zahaczało o materię nawet lekkiego grzechu! No chyba, że zabrałem od razu trzy ciasteczka, albo trzy porcje tortu orzechowego. Ale i wtedy starałem się wzbudzić głęboką teologiczną refleksję, że czynię to na cześć całej Trójcy Świętej.(...)

Szanowni Czytelnicy, od kilku już lat autentyczne wypieki siostry Anastazji są dla mnie tylko marzeniem. Zaznaję innej wspólnoty i innego stołu, a siostra Anastazja już dla mnie nie gotuje i nie piecze. Mieszkam bowiem w innej jezuickiej wspólnocie. Natomiast czasami spotykam siostrę Anastazję w naszym zakonnym ogrodzie, jak w aurze jesiennej mgły zbiera do wiklinowego koszyka włoskie orzechy. Nie chcę nawet o tym myśleć, jak one skończą, gdy dostaną się w pracowite ręce tej zacnej zakonnicy. Na pewno będą potłuczone, przemielone i znajdą się w wyszukanym towarzystwie bakaliowych frykasów; by ucieszyć niejedno podniebienie.

Serce me raduje się i doznaję prawdziwej pociechy, gdy odwiedzam księgarnię WAM-u i widzę, jak bardzo wiele osób nabywa kucharskie książki siostry Anastazji, co więcej, jak bardzo chwalą jej kuchnię i wypieki. Daję temu wiarę, bo wiem, ze zawsze stać siostrę Anastazję na sprawdzone przepisy i na wyśmienite wypieki. (...)

Wszyscy biesiadnicy słodkiego stołu! Bądźcie dobrym zaczynem w pieczeniu i smakowaniu wspaniałych ciastek i ciasteczek siostry Anastazji, a z pewnością pochwalą was wasi bliscy i znajomi. Wszystkim życzę smacznego oraz słodkich wieczorów, nocy i dni zaprawionych dobrymi wypiekami.

Jedzcie póki możecie, nawet po to, aby uczcie całą Trójcę Świętą, a Ona z pewnością da wam siłę, aby Ją wielbić Korzystajcie też często z księgarni Wydawnictwa WAM, pytajcie o książki siostry Anastazji i kupujcie je.


Z pozdrowieniem
ks. Stanisław Groń SJ
 

< - - - - -  Księgarnia internetowa
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017