Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
    Wigilia i Boże Narodzenie
    Karnawał
    Wielkanoc
    Chleb, bułki i bułeczki
    Pieczywo obrzędowe
    Przystawki
    Zupy i polewki
    Potrawy z baraniny
    Potrawy z drobiu
    Potrawy z dziczyzny
    Potrawy z grzybów
    Potrawy z mąki
    Potrawy z mięs różnych
    Potrawy z ryb
    Potrawy z warzyw
    Potrawy z wieprzowiny
    Potrawy z wołowiny
    Jedno danie
    Napoje i kompoty
    Ciasta
    Desery
    Z miodem i na miodzie
    Nalewki i wódki
    Owoce i warzywa
    Przetwory
    Wyroby wędliniarskie
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

ZUPY OWOCOWE I CHŁODNIKI.


Współcześnie chłodniki (zwane dawniej także chłodźcami)  i zupy owocowe spotyka się w naszych domach sporadycznie. A przecież dawne książki kucharskie są ich pełne, dowodząc że cieszyły się one sporym powodzeniem i stanowiły trwały element letnich jadłospisów naszych pradziadków i dziadków.
Warto poświęcić im nieco więcej uwagi, tym bardziej że wiele z nich możemy przygotować ze świeżych owoców i warzyw, a jeść je możemy niemal przez cały rok, nie tylko w czasie letnich upałów, gdy stanie przy kuchni nie należy do zajęć zbyt przyjemnych.
Mało kto dzisiaj wie i pamięta, iż niegdyś „na zimno” podawano - szczególnie w okresie letnim - również barszcze i rosoły, zaś najprostszym chłodnikiem (chłodźcem) było zsiadłe mleko podawane z kaszą gryczana lub ziemniakami, suto kraszonymi skwarkami i posypanymi koperkiem.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Przygotowaliśmy dla Państwa przegląd chłodników i zup owocowych z książek kucharskich pochodzących z końca XIX i początku XX wieku, zachowując pisownię oryginału.


ZUPA Z CZARNYCH JAGÓD ZE ŚMIETANĄ.
 
Składniki:
3/4 l czarnych jagód, 1 /4 1 śmietany, 6 dag cukru, 20 dag mąki; kruche grzanki jako dodatek.

Wykonanie:
Przebrane jagody ugotować z 1/2 1 wody i cukrem, przetrzeć przez sito, w garnku zagotować i zaprawić śmietaną rozkłóconą z mąką.


ZUPA Z CZARNYCH JAGÓD ZIMNA.

Składniki:
3/4 l czarnych jagód, 8 dag cukru, 1 kieliszek wina, 2 dag mąki ziemniaczanej.
 
Wykonanie:
Ugotować 3/4 l wody z cukrem, dodać przebrane jagody, zagotować. Gdy jagody popękają w gotowaniu, przetrzeć przez sito, doprawić rozkłóconą w wodzie mąką, wlać do wazy, dodać wino i odstawić na kilka godzin do oziębienia.


ZUPA POZIOMKOWA ZE ŚMIETANĄ.


Składniki:
3/4 l śmietanki, 3/4 l poziomek, 8 dag cukru; biszkopty jako dodatek.

Wykonanie;
Przebrać poziomki, odkładając ładniejsze na talerz, przetrzeć przez sito, zmieszać z cukrem i surową śmietanką, wstawić do chłodu, aby dobrze oziębła.
Przed podaniem wsypać do wazy wybrane poziomki, oddzielnie podać biszkopty.
Dodać można do zupy 1/2 szklanki słodkiego wina.


ZUPA ŚLIWKOWA.

Składniki:
1/2 kg śliwek, 6 dag cukru, 1/4 l śmietany, 2 dag mąki; grzanki z bułki jako dodatek.

Wykonanie;
Opłukać śliwki w wodzie, rozciąć każdą, robaczywe odrzucić, gotować wraz z pestkami, gdyż dzięki temu nabierają lepszego smaku. Przetrzeć przez sito, dodać cukier i zaprawić śmietaną.

Od redakcji:
warto wykonać tę zupę z dojrzałych mirabelek.


ZUPA Z WIŚNI.

Składniki:
1/2 kg wiśni, 6 dag cukru, 2 dag mąki ziemniaczanej, 1 kieliszek wina, 12 dag czereśni, 4 dag cukru; słodkie grzanki z bułki jako dodatek.

Wykonanie:
Obmyte wiśnie gotować wraz z pestkami przez 1/2 godz. w wodzie, przetrzeć przez sito, dodać cukier, wino i czereśnie, które przedtem należy przeciąć na połówki, wyjąć pestki i ugotować z cukrem.
Zupę podać zimną. Oddzielnie podać grzanki.


GARUS.

Składniki:
4 jabłka, 4 gruszki, kawałeczek cynamonu, 2 goździki, 1 dag cukru, 1/4 l mleka, 1 jajko, 2 dag mąki; gotowane ziemniaki jako dodatek

Wykonanie:
Obmyć gruszki i jabłka, rozkroić, usunąć ziarna, nalać 1 1/2 l wody, włożyć korzenie i gotować. Gdy owoce będą miękkie, przetrzeć przez sito, zagotować jeszcze raz, włożyć cukier i podprawić mlekiem rozkłóconym z jajkiem i mąką, oddzielnie podać gotowane ziemniaki.

Od redakcji;
w niektórych regionach kraju garus (nazywany także „kwoskiem”) podawany jest także jako tradycyjne danie wigilijne.


ZUPA GŁOGOWA.
 
Składniki:
1/2 l głogu, 1/4 l wina, 6 dag cukru, 2 żółtka, 1 bułka, kawałeczek cynamonu, szczypta skórki pomarańczowej; biszkopty jako dodatek

Wykonanie:
Głóg przebrać, usunąć ziarna i włoski, gotować w wodzie z jedną otartą ze skórki bułką, przetrzeć przez sito. Rozkłócić 2 żółtka z cukrem i winem, wlać na gotującą zupę i zaraz zestawić, aby się nie zwarzyły. Podawać do stołu z biszkoptami.


JABŁCZANKA Z GROSZKIEM PTYSIOWYM.


Składniki:
1/2 kg winnych jabłek, 1 l wody, 6 dag cukru, 2 goździki, 6 suszonych moreli, 1/4 l śmietany, 2 dag mąki; groszek ptysiowy jako dodatek.

Wykonanie:
Obrać jabłka, rozkroić, usunąć ziarna i gotować z morelami, cukrem i goździkami. Gdy będą miękkie, rozkłócić dokładnie, uważając, aby był litr zupy i zaprawić śmietaną rozbitą z mąką, zaciągnąć i podać. Oddzielnie podać groszek ptysiowy.
Zupę z jabłek można podać zamrożoną, podobnie jak z innych owoców.
Gotować można obmyte i rozkrojone jabłka wraz z łupinami, odrzucając tylko ziarna, następnie przetrzeć przez sito i podprawić szklaneczką kwaśnego lub słodkiego mleka rozkłóconego z mąką.


ZUPA OWOCOWA.


Składniki:
25 dag czereśni, 1/4 kg agrestu, 1/4 l porzeczki, 6 dag cukru, 1/4 l śmietany, 2 dag mąki; nice jako dodatek.
 
Wykonanie:
Przebrać owoce, wymyć w zimnej wodzie, usunąć pestki z czereśni, zemleć owoce w maszynce, wlać 1 l wody i gotować 1/2 godz. Następnie przetrzeć przez sito, dodać cukier, zagotować jeszcze raz i zaprawić rozbitą śmietaną z mąką.
Podać do zupy malutkie nice.
Zupę można przyrządzać na ciepło lub zimno.
 
Od redakcji;
Przypomnijmy, że „nice” to kluseczki z ciasta bezowego gotowane na wodzie lub mleku.


ZUPA Z OWOCÓW SUSZONYCH.


Składniki:
1/2 kg owoców suszonych, 1/4 l śmietany, 4 dag cukru, 2 dag mąki; ryż gotowany na mleku lub kaszka krakowska jako dodatek.

Wykonanie:
Owoce na zupę mogą być mieszane, np. gruszki, śliwki i jabłka. Wymyć je starannie w ciepłej wodzie, gotować godzinę, następnie zemleć w maszynce, odrzucając ogonki i pestki, przetrzeć przez sito, włożyć do garnka, zagotować, włożyć cukier i zaciągnąć śmietaną rozkłóconą z mąką. Do zupy podać ugotowany na mleku ryż lub kaszkę krakowską.


ZUPA Z POWIDEŁ.

Składniki:
12 dag powideł, 6 dag suszonych moreli, 6 dag cukru, 1/4 l śmietany, 1 dag mąki, 2 goździki; groszek ptysiowy, biszkopciki lub grzanki z bułki jako dodatek.

Wykonanie:
Gotować powidła, morele, goździki w 1 l wody 1/2 godz. Następnie przetrzeć przez sito, zaprawić śmietaną rozbitą z mąką, dodać cukru wedle upodobania.
Oddzielnie podać do zupy groszek ptysiowy, małe biszkopciki lub grzanki z bułki.
Gotować można powidlankę z samych powideł bez moreli.

[Przepisy z: Maria Disslowa „Jak gotować - Praktyczny poradnik kucharski” z 1930 roku].


ZUPA Z CZEREŚNI LUB WIŚNI.

Trzy litry dojrzałych czarnych czereśni lub wiśni, najlepiej pomieszać połowę wisien a połowę czeresień, nalać taką ilością wody, aby się tylko równo zamoczyły, i gotować dobrze aż popękają. Potem przetrzeć przez sito i postawić trochę na boku, żeby męty opadły, następnie zlać czysty sok, wsypać ćwierć kila cukru, jeżeli kto lubi słodszą więcej, i postawić na kuchni, żeby się zupa zaciągnęła.
Jeżeli podaje się ją na zimno wynieść do piwnicy lub lodowni do ostudzenia.
Dobrą jest także ta zupa z dodaniem pół szklanki dobrego wina czerwonego.
Zupę nie trzeba z winem gotować, tylko wlać wino do wygotowanego soku z owoców i raz na kuchni zaciągną.
Można także taką zupę zaprawić śmietaną, to znaczy do soku i wygotowanych owoców wlać kilka łyżek młodej dobrej śmietany z którą się zupa ma raz zaciągnąć na kuchni. Jeżeli kto lubi można dać dla zapachu trochę wanilii.
Do zupy tej podaje się biszkopty lub andruty.


ZUPA Z JABŁEK LUB GRUSZEK.


Dwa lub trzy kila dojrzałych winnych jabłek pokrajać na ćwiartki, (koniecznie winnych, słodkie na zupę są do niczego) oczyścić wewnątrz z szypułek, nalać wodą tak, żeby je woda tylko nakryła i gotować aż się zupełnie rozgotują. Wtedy przefasować przez durszlak, wsypać cukru stosownie po
smaku i gatunku owocu, dodać szklankę dobrej śmietany, wymieszać dobrze i postawić na kuchni żeby się zupa zaciągnęła.
Jeżeli podaje się na zimno, wynieść do piwnicy dla ostudzenia.
Zupa ta dobrą jest także bez śmietany. Może być także robiona z winem białem, nie czerwonem i wtedy dodaje się dla zapachu i smaku trochę cynamonu.
Do zupy z jabłek lub gruszek podają się sucharki lub grzanki.
Tak samo robi się zupa z gruszek, biorąc tylko mniej cukru.


ZUPA Z CZERNIC.


Trzy litry świeżych czernic, zalać wodą, by je dobrze objęła, zagotować, rozbić mocno, wlać małą szklankę dobrego białego lub czerwonego wina, wsypać pół ćwierci kila miałkiego cukru, trochę cynamonu, parę tłuczonych goździków, powtórnie zagotować i wydać na stół, podając do tej zupy grzanki.
Zamiast wina można tę zupę zaprawić także ćwierć litra świeżej kwaśnej śmietany.


ZUPA ŚLIWKOWA.

Wziąć dwie lub trzy litry dojrzałych śliwek węgierek, nalać wodą tak, aby je tylko objęła i gotować całe nie wyjmując pestek. Gdy śliwki dobrze popękają, przetrzeć przez druszlak, wsypać tartego cukru do smaku i wlać ćwierć litry młodej, dobrej śmietany.
Zamiast śmietany, można dać do tej zupy szklankę białego wina. W takim razie dodaje się dla smaku szczyptę goździków i trochę cynamonu.
Śliwiankę podaje się na gorąco lub na zimno.


CHŁODNIK Z WISIEN.

Trzy litry dojrzałych wisien obranych z korzonków, utłuc z pestkami, wsypać trochę cynamonu, parę utłuczonych goździków i przełożyć to wszystko na parę godzin do glinianego garnka; poczem wycisnąć przez serwetę, zaprawić ćwierć kilem cukru, wlać pół litry kwaśnej śmietany, trochę wygotowanej i przestudzonej wody, oziębić na lodzie i wydać z biszkopcikami.


CHŁODNIK Z MALIN LUB POZIOMEK.


Przetrzeć dwie litry poziomek lub malin przez gęste sito, przelewając pół litra zimnego słodkiego mleka, wsypać ćwierć kila miałkiego cukru. Następnie wlać pół litry kwaśnej dobrej śmietany, wymieszać to dobrze, wrzucić trochę całych poziomek lub malin i ostudzić w zimnej piwnicy na lodzie.
Osobno podać do tej zupy ciastka piankowe lub biszkopciki.


CHŁODNIK Z MALIN LUB POZIOMEK NA INNY SPOSÓB.


Dwie litry malin lub poziomek nalać zimną wodą, tak, żeby się owoce tylko przykryły i postawić na kuchni. Gdy się owoce dobrze zgotują przetasować przez sito, dać cukru do smaku, wlać małą szklankę dobrej śmietany i postawić na kuchni, żeby się zupa dobrze zaciągnęła.
Następnie wynieść do chłodnej piwnicy i postawić na lodzie.
Zupę taką można podawać także na gorąco.
Osobno podać do tej zupy ciastka piankowe, andruty lub biszkopty.


CHŁODNIK Z POMARAŃCZ.

Skórkę z jednej pomarańczy utrzeć na ćwierć kila cukrze, na cukier ten nalać pół litry wody i tyleż wina i czekać aż się rozpuści, potem postawić na kuchnię, aby tylko raz zakipiało. Pokrajać dwie pomarańcze w cienkie plasterki i dobrze pocukrzyć. Wcisnąć do tej wody z winem sok z trzech pomarańcz i z jednej cytryny przez czystą płócienną szmatkę, dodać pokrajane dwie pomarańcze i wstawić do lodowni.
Po ochłodzeniu wydać na stół.


CHŁODNIK LITEWSKI.

Litrę soku z kwaśnych ogórków i dwie litry kwaśnej śmietany wymieszać dobrze i postawić na lodzie. Włożyć do tej śmietany z sosem ogórkowym, dwa świeże ogórki obrane z łupki i pokrajane w cienkie plastry ; włożyć także szyjki rakowe, poprzednio przygotowane kawałek pieczonej kury lub cielęciny w kostki pokrajanej, kilka jaj ugotowanych na twardo i w plastry pokrajanych.
Pokrajać drobno botwinę z kilku buraków, kilka szparagów, trochę groszku zielonego i ugotować to wszystko w słonej wodzie.
Po ugotowaniu, wodę odcedzić a jarzynę włożyć do śmietany. Następnie wymieszać wszystko razem bardzo dobrze i zanieść do piwnicy do ochłodzenia. Przy dawaniu na stół wsypać trochę szczypiorku.

Przy zupach nie oznaczamy proporcyi, gdyż najlepszą proporcyą jest zastosowanie garnka do ilości osób, rachując zawsze ćwierć litry na jedną osobę, czyli litrowy garnek na osób cztery.
Przy rosołach i wszelkich zupach trzeba uważać, aby samego płynu było ćwierć litry na osobę, pomnąc na to, że mięso zajmuje dosyć miejsca w garnku.
 
[Przepisy z: „Kucharka polska czyli szkoła gotowania tanich, smacznych i zdrowych obiadów zebrana przez Florentynę i Wandę”].



ZUPA MORELOWA.
(na 8 osób).

15 moreli przekrajać, wyjąć pestki, a drugie 15 sparzyć wrzącą wodą, zdjąć z nich skórkę i wyjąć pestki. Pestki roztłuc, ziarnka obrać ze skórki i dodać do sparzonych moreli.
Twarde łupinki gotuje się w dwóch litrach (kwartach) wody razem z owemi pierwszemi 15 morelami, z kawałkiem cynamonu, 2 pokrajanemi bułkami otartemi ze skórki, Gdy się wszystko rozgotuje, przetrzeć przez sito, dodać 1/4 kilo (1/2 funta) cukru i 1 litr (kwartę) białego wina i zagotować; do 15 moreli otartych ze skórki 1 przekrajanych dolać trochę białego wina, dać cukru i dusić na wolnym ogniu, aby zmiękły, a nie rozgotowały się. Gdy zmiękną, włożyć do wazy i podać z zupą.
Można ją jeść na ciepło i na zimno.


WYBORNA ZUPA NA ZIMNO.
(na 6 osób).

Do dobrego, mocnego rosołu dolać tyle barszczu białego żytniego, aby był kwaskowaty, (albo też kwasu z ogórków kiszonych).
Rosołu z barszczem lub kwasem ma być 1 litr (kwarta).
Na to wlać 1 litr śmietany kwaśnej i sparzyć tę śmietanę warem rosołu z barszczem (lub kwasem ogórkowym) mieszając ciągle łyżką drewnianą, wymieszać doskonale, w gorący chłodnik włożyć jajka ugotowane na twardo, szyjki od raków, ogórki w kostkę krajane i jesiotra gotowanego, w paseczki podłużne krajanego, i wynieść z wazą do lodowni lub zimnej piwnicy.
Przed podaniem włożyć na każdy talerz kawałeczek lodu.
Wyborna zupa zwłaszcza w porze gorącej.

[Przepisy z: „Illustrowany kucharz krakowski dla oszczędnych gospodyń” - Maria Gruszecka, książka (prawdopodobnie) z końca XIX wieku].


ZIMNA ZUPA Z PIWA (KALTESZAL).

Wziąć jeden litr zwyczajnego piwa, lecz uważać żeby nie było kwaśne, osłodzić dobrze, włożyć 1/4 funta małych dobrze wymytych i w durszlaku osiąkniętych rodzenków, żannego tartego chleba, 3/4 litra francuskiego wina, sok z jednej cytryny i drugą pokrajaną w plasterki, lecz okrajaną z żółtej skórki i bez pestek, wszystko razem dobrze zamieszać i wynieść do sklepu, lub obłożyć lodem, aby podając na stół była zimna. Rodzenki można też poprzednio dobrze krótko w wodzie rozprażyć.


ZUPA Z MLEKA Z PIANKĄ TAK ZWANA „NIC”.


Na jeden i pół litra mleka wziąć 6 żółtek, rozbić z mlekiem i cukrem do białości. Żółtka wlać w mleko i mieszać ciągle na ogniu, aby się zagrzało i zgęstniało, lecz nie zagotowało i wrzucić kawałek cynamonu. Skoro będzie gorące wlać do wazy.
Piankę z białek do téj zupy robi się w następujący sposób:
Ubić białka na pianę, wsypać parę łyżek cukru, szczyptę cynamonu, wymieszać lekko, nakładać łyżką na papier wysmarowany i wsadzić w piec żeby wyschły; zupę wystudzić i na wydaniu włożyć je do zupy. Można też tylko piankę parzyć na mleku osobno i wrzucić do wazy.


ZIMNA ZUPA Z JAGÓD CZERWONYCH Z WINEM.


Dwa litry czerwonych jagód przebrać czysto, opłókać, przetrzeć przez cienkie sitko i rozprowadzić flaszką francuskiego wina z 1/2 litrem wody, osłodzić dobrze i podać zupę z biszkopcikami, a jeżeli są, z konserwami z truskawek ananasowych.


CZERWONE JAGODY W MLEKU.

Przebrać i opłókać czysto jagody, niech dobrze w durszlaku osiąkną, wrzucić do wazy, przesypując je cukrem, i nalać mlekiem. Ubić na pianę pół litra kwaśnej śmietany z cukrem i przykryć nią jagody w wazie.

[Przepisy z: „Kucharz wielkopolski. Praktyczne przepisy gotowania smacznych a tanich potraw, smażenia konfitur, pieczenia ciast, przyrządzani lodów, kremów, galaret deserów, konserwów i wędlin rożne sekreta domowe” ułożyła Marya Śleżańska 1892].



ZUPA ZIMNA.

(na 12 osób).

Wstawić do lodu trzy litry kwaśnej śmietany, wlać do niej dwa litry soku z kwaśnych ogórków, wymieszać i pozostawić w lodzie. Potem obrać kilka świeżych ogórków, pokrajać je i posolić jak na mizeryą. Mieć z pół kopy naobieranych szyjek i nóżek z raków, odpieczonego kapłona albo przynajmniej kawał cielęcej pieczeni, pokrajać jedno czy drugie w drobne kawałeczki, albo jeżeli już jest groch zielony albo szpai agi, pokrajać toż samo na drobno, odgotować w słonej wodzie, obrać drobną garść liści burakowych z tej skórki, którą powleczone są badylki; skrajać- te badylki w kostki; i odgotować także w słonej wodzie, które to wszystkie ingredyencye, gdy już należycie miękkie, dodawszy jeszcze do nich kilka jaj, ugotowanych na twardo i skrajanych, włożyć razem do tej śmietany z sosem ogórkowym w lodzie stojącej, zamieszać delikatnie, skosztować czy dosyć słone, co być powinno.
Zupa w ten sposób przygotowana powinna dokładnie zaziębnąć.
Jeżeli nagła potrzeba, można dorzucić do niej kawałek czystego lodu, dodać do tej zupy kopru drobnego, zsiekanego z szczypiorem i zagotowanego, który także w tę zupę dodać, potrzeba. Wreszcie podać tę zupę na stół ze wszystkiemi ingredyeneyami.


CHŁODNIK ZE SZCZAWIU, BURACZKÓW LUB BOTWINY.

Utrzeć sporą garść pokrajanego zielonego kopru z solą, odgotować usiekanego szczawiu, buraków czerwonych lub botwiny, ostudzić, włożyć trochę gęstwiny i część rosołu dla kwasu, śmietany dwa litry, zamieszać to wszystko, a w miarę jak będzie gęsto lub kwaśno, rozrządzać rosołem lub śmietaną tak, aby zupa była biała i zawiesista. Na samem wydaniu włożyć kilka kawałków lodu, kilka jaj na twardo ugotowanych i pokrajanych na cztery części, parę drobno skrajanych ogórków, kopę szyjek rakowych lub ugotowanej jakiej dużej ryby, a w niedostatku ich, cielęciny pieczonej, pokrajać w drobne podłużne paski.
Jeżeli są kalafiory lub szparagi, można je dodać w kawałkach, osobno ugotowane w wodzie i ostudzone.


ZUPA AGRESTOWA.

Ugotować agrestu ile potrzeba, przetasować przez sito, rozprowadzić wodą o tyle, ile chce się mieć zupy, zabielić ją śmietaną i mąką, osłodzić, ostudzić w lodzie i wydać na stół.
Tym samym sposobem robi się zupę z jabłek, gruszek, śliwek albo i wszelkich innych owoców
na zimno, który to gatunek zup nazywają garuskami.


BARSZCZ ZIMNY.

Zagotować pół na pół barszczu burakowego z ogórkowym sosem, zasypać go drobną kaszką, a gdy się odgotuje, podprawić go kwaśną śmietaną z jajami i mąką, aby był zawiesisty, a dodawszy siekanego kopru, zasolić do smaku; potem wrzucić w to kilka jaj na twardo ugotowanych i w części pokrajanych, odstawić, by ochłódł w wodzie, a gdy już dobrze zaziąbł, wydać.

[Przepisy z: „Kuchnia polska. Niezbędny podręcznik dla kucharzy i gospodyń wiejskich i miejskich oraz poradnik w wielu gałęziach gospodarstwa domowego zawierający najlepsze przepisy przyrządzania najrozmaitszych potraw, obejmujący całe pole sztuki kucharskiej a zarazem podający jak najpewniejsze wskazówki względem konserwowania różnych owoców, przyrządzania w domu smacznych ciast, napojów gorących i zimnych, chodowania i pielęgnowania zwierząt domowych oraz innych zajęć w gospodarstwie domowem wydany podług wypróbowanych recept znakomitych kucharzy, kucharek i gospodyń”. Toruń 1901].


Wybrała: jph
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017