Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA

Gwarzenie przy warzeniu
  

Kulinarne gawędy
Wandy Czubernatowej
 

ORZECHY MOJE.

 

 

”W lesie grzyby, w stawie ryby
na lyscynie orzechy”
 

Na orzechy do Lyscoka, lyscok był pański, cyli dziedziców, ale bockiem, skockiem cosi sie zawse uskubało. Reśte wewiórki, dzięcioły i mysy poroznosiły orzechy po wszystkich dziurach i teroz wsędy rosnom lyski. Coz, kie orzechów chybio.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

LISTOPAD, DRUGO CĘŚĆ.

 

Satrym smutno w listopadzie
starość sie im na łeb kładzie
mnie haw nawet cięzko stękać,
dokuco mi śtucno scęka
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

LISTOPAD, PIYRSO DZIESIĄTKA.

 

Ostatnie listecki lecom z wiatrem
złociutko śmiejom sie do kota
myje sie kocurzysko na oknie
na dachu kozusek śniega
na piecu duzy gorcek
a w nim zociyrki
z pomidorami
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

POGRZEB ANIOŁKA.

 

dziś wyrwałam aniołka z korzeniami
udawał jaskółcze ziele
nawet nie zapiszczał
więdnąc oparł złotą główkę na listku babki
i wyszeptał
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

NA 100-LECIE ZAKOPIAŃSKICH RZEMIEŚLNIKÓW.

 

Zebrali sie krawcy, szewcy i tynkorze
golibrody, knopy, cieśle i malorze
druciorze, kyrpcorze, hrube kiełbaśniki
miśkorze, kowole, chude powroźniki
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

MŁODZI LUDZIE XXI WIEKU.

 


Posługują się współczesnymi środkami przekazu. Każdy ma komórkę coraz to nowszej generacji, robi zdjęcia z ukrycia, podsłuchuje, podpatruje, porozumiewa się.
Babcia nie ma nic przeciw temu, śmieszą ją tylko te teksty bez kreseczek i ogonków.

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

LUDZIE XXI WIEKU.

 

Ludzie żyją, aby jeść i są tacy, którzy jedzą aby żyć. Są też tacy, którzy żyją aby dokuczać innym, a i tacy, którym wszyscy dokuczają. Wszyscy wszystkim zazdroszczą - bogactwa, sławy, młodości. Biedni ludzie! Tułają się po tym świecie, budują domy, otaczają się przedmiotami, idą spać, wstają, gonią do pracy, płaczą, rozpaczają, nadymają się pychą,
strzelają do siebie i tańczą, tańczą!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

GRULE.

 


Co ci biydni ludzie jodali downymi casy, kie grul, zimnioków, kartofli, bramborów i śwabków  nie było w Europie? Tłukli pewnie krupy i łapali gadzine po lasach, bo co inkse było? Kapuste i rózne jarzyny przywiezła ponoTalijanka Bona, dzikie jabka i gruski rosły na miedzach, krowy dawały mlycko, ale bez grulek? Co to za zycie!

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

STUDNIE.

 


Wody u nos pod górami i górkami, a i na górach nigdy nie brakowało. Casem było jyj duzo za duzo. Mrakało cały lipiec, wymokły jarce i grule, a po skałach gnała lić. Na osiedlach wysoko pobudowanych biły źródła, wystarcyło kamyckami omurować, woda była zima, lato.
Gnały potócki, woda była w nich cysto. A ka nie było tego i hawtego, ludzie kopali studnie.

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

RYDZE SMAZONE.

 


Bieres takiego rydza, jednego, dziesiątego i jesce pore, odkrowos ogonki, z ktorych zrobis siecke w pomidorach. Kapeluski zdrowe, a ktorego trza to sie pokraje.
Rodzina siedzi za stołem, bawi sie widełkami i łyko ślinke.

Gaździna tłuce trzy jojka na głęboki talyrz, dodaje dwie łyzki mlyka, soli, pieprzu i kłuci, cyli ubijo widełkami. Na drugim talerzu mo bułke tartom, na patelni ozgrzoty olej.
Dziub rydzyka na widełki, do jojka, do bułecki i na patelke. Juz piyknie skwiyrcy, a pochnie !

Komentarzy: 1,  
 Zobacz więcej ... 

RYDZE KISONE.

 


Nie wiymy kto piyrsy roz pedzioł „zdrów jak rydz” i co mioł na myśli ? W nasyj dziedzinie nie rosły rydze przez dwaścia roków, a teroz jest ich duuuzo ! Coz, kie syćkie chrobacne. Malućki taki, kapelusecek młody, a juz go zre chrobok. Nedy i chrobocek stworzynie boze i trza sie śnim podzielić wselniejakim dobrem, ale kie jo sie uchodze, uzginom popod smrecki, natne trzy kosyki, a pote mi zostaje pół jednego, to mie chrobok złości ! Za nasyj młodości rydze pewnie były zdrowe, abo im nie patrzeli do środka?

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

A CO ROBIĄ ANIOŁOWIE NOCĄ?

 

Anioł stróż Kazika, Czarliego i Tworza
nie może nadążyć za podopiecznymi
to był błąd powierzać tę tróję jednemu
biedakowi o srebrnych włosach
i anielskich skrzydłach
(grzech wytykać błędy rajskim zarządcom)
Poszarzał na twarzy
pióra gubi
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

LIST OD JĘDRKA SPOD DĘBA...

 

(na moje 70 roków).
 
Co to jest dzisiok 70 roków! Niewiele.
Za nasyk dziadków to była kupa!
Te, psiokrew, teraźniyjse młode obsiwkary wlekom sie jakby miały po sto roków i zycio w nich nie widać
To dopiero bedzie parada jak za 50 roków syćka emeryty bedom wózkami na bateryje zasuwać, bo juz im dziś cięzko chodzić!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

OWIES (AVENA).

 

To jest tako trowa, owies głuchy, mo jakiesi ziorecka i downo, downo temu ludzie biydnie ciesyli sie, ze w ich owsie prowdziwym (Avena sativa) rośnie cosik samo.
Owies góralski, między miedzami i skałkami rosł ta jako móg.
Zakiel go na wiesne zasioli górole, w Polsce juz prawie do połowy urósł. Sioli tu takom odmiane co sie nazywoł rychlik bo dość wartko rosnył.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

PSZENICA.

 


Rzodko sioli na góralskiyj ziymi pszenice, ale w Spytkowicach w Skawie cy na Wysokiej były ziymie dobre, mało skol i górek. Wysocany kosili pszenice na pokos, pote trza to było równióćko przewrócić grabiami, broń Panie nie deptać po włociach. Kie uskło wiązali grube snopki powrósłami, ktore kręcili w zimie ze zytniej słomy. Snopki układali w krudy, a pote zwozili i na stodołe.

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ŻNIWA (2) - POŁEDNINA.

 

W tyk casach kie gazda kosił kosom i ziółka pochniały wsędy, gaździna niesła mu połednine.
Casem tyz podobiadek i juzyne. Śniodoł i wiecerzoł w chałupie. Kie było poru kosorzy, trza mocnej ręki coby zanieść kosołke te dwa kilometry pod góre.
Cęsto gaździne wspomogały starse dzieci.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ŻNIWA (1) - ZBIÓRKI.

 

Dojrzało pszenicka złoci sie za Groniem, dziadek wyjon ze skrzynecki babke, wbił w pniocka ujon młotek i klepie kose. Wcas raniućko klepanie sie niesie po dziedzinie, juz i Wojtek i Franek dołącajom sie, swoje kosy klepiom, cas zacąć zbiyrki.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

WIŚNIE.

 


Wspomnienia o wiśniach?
Bardzo blade. Gdzieś tam rosły, jakaś ogrodniczka posadziła wśród lasu na polanie prawdziwe czereśnie i wiśnie. Zakradaliśmy sie tam jak ta Zosia z piosenki, której się chciało wisienek, co to chytrze przez płotek przelazła Jasiowi wiśnie objadła. Ale sie Jasio domyślił, co to za ptaszek tak śmiały, no właśnie, Stanął w ogrodzie jako strach na wróble i złapał Zosię w ... objęcia !

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

O STEFCI I WŁADUSIU.

 

Stefcia, jak żyła, robiła nam wspaniałą kapustkę…

Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

JAKOZ TO TAK?

 

Na weselu przewaznie sie pije. No jakze???
A tu gdziesik mnie roz pytali, coby im napisać jaką rymowanke na wesele bezalkoholowe.
Podobno wszyscy byli trzeźwi, ino młodo pani sie opiła ze swagrem, no ale za to zyli długo i scęśliwie - przy pomocy swagra, no i bratowej i młodego pana tyz!

Zadajemy se takie pytanie… jakoz to tak???
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017