Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI

Gwarzenie przy warzeniu
  

Kulinarne gawędy
Wandy Czubernatowej
 

CZŁOWIEK!

 

Istota dwunożna, ale ma cztery kończyny, którymi wymachuje, obraca, trzyma, puszcza, znów łapie, pokazuje brzydki gest, zaś ładniejszy - kciuk w górę, dwie dłonie, jedna dłoń, drapie się po łbie łysym, czochra czuprynę, zapina guziki, rozpina zamek błyskawiczny, szuka czegoś w kieszeniach portek, znalazł plik pln, złotych, albo euro?
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

PAN RZEŹNIK.

 

„Głowa z ryjem, karkówka, schab, biodrówka, szynka bez golonka, golonko przednie, szynka bez golonka, golonko tylne, łopatka bez golonka, podgardle, boczek bez żeberek, żeberka, pachwina, nogi, płat słoniny, ogon... Najpopularniejsze mięso w polskiej kuchni, pieczone, smażone, duszone i ten smalec ze skwarami i wędliny!”
 
 Zobacz więcej ... 

TO DRINK OR NOT TO DRINK - THIS IS KWESTION...

 

Przeleciał Dzień Dziecka, wszystko się bawiło, wirowało w słonku w tańcu! Duże i małe dzieci i te jeszcze mniejsze łowiły prezenty, goniły po ogrodach premierowych i było ślicznie i lirycznie. Skąd na to środki?
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

MATKA W MAJU.

 

Jako że Dzień Matki, choć jestem babką, dzieci przyniosły mi kwiatka, czerwoną różę. Na długim ogonku, prawie rozwiniętą, nie przekwitła, ani nie za wcześnie zerwaną. Ładna róża.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

CIASTO ZIEMNIACZANE.

 

Jako że mam zjeść około 15 kila ziemniaków miesięcznie, wedle statystyki podanej w książce „Żywienie rodziny wiejskiej”, wydanej w 1956 roku (już o tym pisaliśmy), obliczam ile zjadłam i wychodzi, że za mało! Już prawie koniec miesiąca, a ja jem jednego grulecka na tydzień! Nie, nie takiego co waży 2 i pół kila, zwykłego, średniego.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ZAKWITŁY MNISZKI.

 

Na przekór pogodzie, deszczom, czasem i mrozu zakwitły tysiące mniszków. U nas dopiero teraz, bo śnieg sobie leżał, ale w innych stronach naszej drogiej ojczyzny już dużo wcześniej się złocił.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

"ŻYWIENIE RODZINY WIEJSKIEJ".

 

W głębokiej starożytności, czyli w roku 1956 wydano taką książeczkę, piszą tam, żeby ziemniaki sadzić w polu, a nie w ogrodzie. W ogrodzie należy sadzić jarzyny wczesne, zielone, ha ha. A ja mam ogród 2 hektarowy i sadzimy w nim wszystko. I ziemniaki i jarzyny okopowe i kapustę i poziomki rosną i zioła.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

"IGŁĄ STUDNI NIE WYKOPIESZ".

 

Kto wie! A może wykopiesz? W obecnej dobie techniki nieludzkiej wszystko możliwe. Na Księżyc polecieli, Marsa kombinują zasiedlić, wszystkie góry i dziury na naszej Planecie spenetrowane, maszyny od malutkiej jak pchła do wielkiej jak drapacz wymyślone i zbudowane, to takiej prostej operacji jak wykopanie studni igłą by nie potrafili jacyś spece od kopania? Poza tym jeśli wielbłąd przelezie przez ucho igielne, to reszta możliwa jest. Hej.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

W SZPITALU.

 

W szpitalu dobre jedzenie! Naprawdę, nie chcą mi wierzyć dawni bywalcy lecznic. Przez tydzień jadłam bardzo smaczne zupki a to mleczne, a to jarzynowe, ziemniaczane przecierane, kremy z tajemniczych ingrediencji, ale smaczne i pachnące.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

NIEPROSZENI GOŚCIE.

 

Dawniej goście zawsze byli mile widziani i proszeni „do wrazu”. Siadojcie z nami, dostawali miseczkę, albo tylko łyżkę, jeśli jedliśmy z jednej michy. Teraz to już nie wiem, bo goście proszeni czy nie zawsze dostaną to kawę, to kawałek starego placka, albo przynoszą ze sobą picę, czy zapiekankę. I często jakiś dobry płyn. Wszystko się zmienia i wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej. No. Hej.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

PRZEPISY NA PRIMA APRILIS.

 

Zrazy rybne faszerowane: pół kila filetów rybnych, jedno jajko, trzy cebule, łyżka masła, ze dwie łyżki bułki tartej, szklanka sosu pomidorowego, pół szklanki sosu mlecznego,albo i więcej, przyprawy, sól...
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ELEKTRYFIKACJA, KOMPUTERYZACJA.

 

Komasacja, ile już było na tej naszej wsi „acji”! Ho ho, włącznie z melioracją. Najważniejsza jednak dla nas i dla całego świata i okolic była elektryfikacja. Naszą wieś zelektryfikowano w 1957 roku, ale to była rewolucja!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ODEJŚĆ OD STOŁU W POŁOWIE UCZTY...

 

Nie uprzedziłeś, nic nie powiedziałeś, nie dałeś znaku jakiegoś, idę już nie przyjdę… Wszyscy za stołem, na krzesłach, ławkach, stołeczkach, siedzimy, kiwamy się, obgadujemy sąsiadów mamlając, bo z pełną gębą. Ktoś wstał, doniósł, czy przyniósł herbaty miętowej, z doniczki, to znaczy listki mięty z doniczki, a herbata z czajnika.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

SZUKAJ SZCZĘŚCIA MĘŻCZYZNO!

 

Kochany mężczyzno, szukaj szczęścia w koło, jesteś wolny, zwalniam cię ze wszystkich obowiązków. Poczuj się halnym wichrem, archaniołem, smokiem, czy łabędziem. Zawsze lubiłeś jajecznicę, choć to prosta potrawa, ale możesz sobie dziś  S A M  usmażyć, poczujesz jaki to smak, nie bądź męczennikiem, swojej baby zakładnikiem!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

FIGLE I RZECZY O JEDZONKU NASZYM POWSZECHNYM.

 

Jest wesoło w naszej ojczyźnie, porządek nastaje, ład, ptaszory już się drą i szukają gałęzi na gniazda. Ludzie ścinają, piłują, rąbią te drzewska, po co one potrzebne, ino wiater robią, a ptaszyska srają z gniazd i wrzeszczą. Powinno być wszędzie czysto i równo, domy stawiać należy, fabryki budować, chodniki, płytki, asfalty okładać nierówności.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

TŁUSTY PIĄTEK.

 

Po tłustym czwartku nastał tłusty piątek. Obżarci chrustem, pączkami i wszelakimi słodkościami, szukają jeszcze resztek, dojadają nadgryzione pączki - ten z budyniem, ten z różą, z marmoladą z pigwy i kto wie z czym jeszcze.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

WRACA SMOK!

 

Na chwilę był spokój, smok poszedł do Krakowa gdzie jego bajkowe miejsce. Telewidzowie zajęci byli wypadkami rządowymi, obroną granic, okupacją wojsk amerykańskich, to figlarze, wciąż się gdzieś kopyrtali, wywracali i składali winę na nasze drogi! Na nasze wspaniałe drogi!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

OKOLICE WALENTYNEK.

 

Już mi się nie chce gwarzyć przy warzeniu! Ani warzyć. Każdy z domowników co innego by zjadł. Nie takie, nie słone, nie słodkie, makaron za gruby, za cienki, skręcony, nadzienia mało w pierogach!
UUU, uuu!!!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

NIEDŹWIEDŹ W GAWRZE.

 

(ROZMYŚLANKA PODWIECZORNE).

Wczoraj niedźwiedź zburzył gawrę, czyli po nasemu zwoloł bude. Wyjrzał - uuu, ooo, niy! Za ładnie! Podrapał się po kudłach, ziewnął głośno, mlasnął ozorem, possał prawą przednią łapę i z powrotem nagarnął gałęzi i liści na dziurę. Chudy był i trochę zły, że pogoda płata figle, ale co tam, pośpię jeszcze i zasnął.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

CZEGO TEŻ TO LUDZIE NIE SMAKUJĄ!

 

Przeglądam z ciekawości i niechęci warzenia różne stare książki kucharskie. Ta nie jest taka stara - 1984 rok, „Kuchnia białoruska”. Czasem korzystaliśmy z prostych przepisów bratniego narodu, teraz mamy fast foody czy jak im tam. Zadzwonię - przywiozą. Chyba jednak takiej sałatki
nie mają...
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017