Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

WITAJ W LIPCU !


Jest sobota pierwszy dzień lipca 2017 roku i jest tak pięknie, że można pięknć z pekna, pęknąć z piękna, albo zachłysnąć się deszczówką. Bo miało być burzowo, gorąco, lipcowo, a, tak, lipcowo to już jest bo u nas zawsze jest deszczowy lipiec, nawet w kinie. Hej.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
To za oknem, a z drugiej strony okna, czyli w pomieszczeniach mieszkalnych ludzi i zwierzątek domowych, jest sucho, przyjaźnie i z telewizora płynie kojące słowo na sobotę. Jest też pachnąco, babka już od rana smaży moskolicki z buryj mąki, bo nie kupili chleba, a kluski nie chcą.

Dziecku dali do przeczytania starą książkę o żywieniu, wydaną w 1965 roku, dziecko czyta: - „Alkohol prowadzi do upodlenia człowieka”. Babko - drze się z tapczanu dziecko (duże dziecko) - co to znaczy upodlenie? Acha, tu piszą, że się upić i zrzygać do butów sąsiada, rozumiem (patrz współczesna gwara młodzieżowa).
- Babka! Bo Jula (suka) upodliła się na twój najszlachetniejszy koc moherowy! Cały jest zarzygany!!!
Kocica zajęła mój tapczan, wyciągnęła ciałeczko na półtora metra długości bez ogona.

Sobota. Wgłębiając się w treść starożytnej książki przeoczyłyśmy czas gotowania wody na gazie, w związku z tym rozpalony czajnik, sczerniał, a najpierw był prawie czerwony. A w oryginale srebrnuisieńki.

Hasło dnia: „Witaminy znajdujące się w naturalnych pokarmach działają skuteczniej niż witaminy zawarte w aptecznych lekach”!
Ha, ha! I co wy na to reklamodawcy?

Nie wyglądam na staruszkę, bo żrę witaminy
pogryzam surowe grulki, mają Ce i skrobie
siekam surowe jarzyny
sztuczną szczęką drobię!
Czasem grubszy kawałeczek utkwi mi w przełyku
stęku, stęku, rzygu, rzygu i spoko, po krzyku.
Jarmuż skubię prosto z grządki, szpinak i pokrzywę
Dlatego mam młode ciało , włosów gęstą grzywę.
A pigułeczki z apteczki daję psom i kotom
A ja sobie jak pszczółeczka za trutniami lotom!


Pozdrowienia lipcowe, a pani, co wymyśliła lek na kaca (pokazywali w telewizji - panią, lek tajemnica), powiadam - my DOBRZE ZNAMY TEN LEK!
Dzień wcześniej nie pić! Albo mieć w zapasie napój z buraków ćwikłowych..
Zakisić żur z razowej żytniej mąki, (3 litry wody, 30 dkg mąki, czosnek, 10 młodych buraków, sól, cukier, koperek). Mąkę zalać gorącą wodą, zakisić na 24 godziny.
Na drugi dzień buraki ugotować (babka Klora tarła surowe) zetrzeć na tarce jarzynowej, włożyć do żuru, wymieszać. Po kilkunastu godzinach zlać żur ostrożnie, aby mąka i buraki zostały na dnie. Posolić, pocukrzyć, silnie ochłodzić i czekać na kaca!

Pozdrowienia lipcowe! Jeszcze raz! I jeszcze raz!

Ta lipcowa sobota...
Wanda Czubernatowa - potrawyregionalne.pl
© JM Media 2017. All rights reserved.
 
Wróć ...
Napisz komentarz
  • Prosimy o komentarze odpowiadające tematowi newsa.
  • Personalne odniesienia do autorów artykułów i innych komentarzy będą usuwane.
  • Prosimy nie dodawać w komentarzach odnośnikow do swoich stron WWW. Takie komentarze również będą w całości usuwane.
  • Komentarze pozostawiane przez anonimowych, niezarejestrowanych użytkowników ukażą się na stronie dopiero po zaakceptowaniu przez moderatora.
Autor:
Komentarz:
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017