Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
    Chronione w UE
    Małopolski Festiwal Smaku
    Festiwal Ślaskie Smaki
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - najsmakowitszy portal w sieci
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
FUNDACJA IM. HANNY SZYMANDERSKIEJ
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
BABCYNE GWARZENIE - WANDA CZUBERNATOWA
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY
KUCHNIA WROCŁAWIA
STOWARZYSZENIE MAŁOPOLSKIE DZIEDZICTWO SMAKU
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

Specjały

ZIEMNIAKI PO CABAŃSKU.

 

Okolice małopolskiego Chrzanowa kuszą dwoma smakami. Można się domyślić, że jeden z nich związany jest z nazwą miasta, a tutejszy chrzan jest jednym z najostrzejszych w Polsce. Nie bez przyczyny określa się te tereny mianem „Chrzanolandii”. Smak drugi związany jest późnym latem i jesienią - czasem ziemniaczych wykopków. To ziemniaki po cabańsku - przygotowywane w specjalnych kociołkach, wg specyficznego, rodzinnego rytuału. Potrawa pielęgnowana jest niczym rodowy klejnot Ziemi Chrzanowskiej, 17 stycznia 2011 r. została wpisana na „Listę Produktów Tradycyjnych”, a jej zapach unosi się w powietrzu nawet zimą, bo powstaje w plenerze - najczęściej w  przydomowych ogródkach i na działkach.
Komentarzy: 2,  
 Zobacz więcej ... 

PORĘBSKIE PRAŻONKI.

 

Od ponad 200 lat w Porębie opodal Zawiercia, w produkowanych tu kociołkach, powstaje potrawa, którą w marcu 2006 r. wpisano na „Listę Produktów Tradycyjnych”. To słynne porębskie prażonki, tak uwielbiane, że od 2003 r. organizowany jest corocznie ich światowy festiwal. Główną atrakcją smakowitego święta jest prażenie w wielkim, żeliwny kotle 160 kg ziemniaków, 25 kg kiełbasy, 15 kg boczku, 20 kg cebuli, przyprawionych solą i pieprzem. To „tylko”... 500 porcji potrawy.
Jak z dumą podkreślają mieszkańcy Poręby: …prażonki poszły w świat i dzisiaj znane są praktycznie w całej Europie, USA, Kanadzie, Australii, a nawet Japonii.
Komentarzy: 2,  
 Zobacz więcej ... 

KIEŁBASIANKA Z GÓRNA.

 

Do powstania tego specyficznego wyrobu przyczyniła się zarówno potrzeba - zwykło się mówić, będąca matką wynalazków - jak i zaradność podkarpackich gospodyń.
Jest kiełbasianka przetworem mięsnym znakomicie nadającym się do wszechstronnego wykorzystania kulinarnego, jak i wyborną wędliną domową.
Sporządzana była zawsze z najwyższej jakości mięsa wieprzowego, rozdrobnionego - jak do wyrobu kiełbas (stąd nazwa), wzbogaconego dodatkiem tłuszczu, przyprawionego solą, pieprzem i czosnkiem. Masą mięsną starannie wypełniano słoiki, szczelnie je zamykano i zapiekano lub pasteryzowano. To jeden z  najlepszych i  najpewniejszych sposobów przechowania wyrobów mięsnych, pochodzący z  czasów, gdy o lodówkach - nie tylko w wiejskich kuchniach - niewielu słyszało...
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

KIEŁBASA KARLIŃSKA.

 

Wyjątkowym, smakowitym wyrobem zostaliśmy poczęstowani 8 czerwca 2014 r. przez Tomasza Błeszyńskiego, podczas odbywającego się w Zawierciu IX Festiwalu „Śląskie Smaki”. Była to biała kiełbasa pieczona na... słomie.
Historia kiełbasy karlińskiej sięga XIX wieku, a związana jest z istniejącym ówcześnie w Szczekocinach cechem rzeźniczo-wędliniarskim. Już przed niemal dwustu laty wsie położone na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, w pobliżu Zawiercia i Szczekocin, specjalizowały się w hodowli trzody i słynęły ze znakomitych wyrobów wędliniarskich.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

KRZESZOWICKIE ŁAKOCIE.

 

Prawdziwe rozkosze podniebienia czekają na odwiedzających Cukiernię - Lodziarnię „Melba”, na Rynku w podkrakowskich Krzeszowicach. To właśnie tu, pod numerem 14., działa od 1992 roku rodzinna firma prowadzona przez Andrzeja Mędralę i Rafała Żaka.
Zaczynali od pracowni produkującej lody tradycyjne wg własnych oryginalnych receptur. Z biegiem czasu poszerzyli ofertę o ciasta, ciasteczka, torty i smakowity krzeszowicki chlebuś domowy z bakaliami.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

SŁONECZNY PRZODEK ZIEMNIAKA.

 

Słonecznik bulwiasty - po łacicie Helianthus tuberosus  - należy do rodziny astrowatych, pochodzi z  Ameryki Północnej, gdzie osiąga wysokość 2-3m i szerokość 0,6 m.
Część nadziemna rośliny przypomina słonecznik zwyczajny, ale pod ziemią tworzy jadalne bulwy - podobne do ziemniaka lub kłączy imbiru.
Komentarzy: 2,  
 Zobacz więcej ... 

FASOLA NIEPODLEGŁOŚCI.

 

Nasiona tej niezwykłej fasoli, nazywanej „fasolą z orzełkiem”, zachowały się w rodzinie państwa Bulzaków w  Świniarsku k/Nowego Sącza.Odmiana białej, karłowej fasoli „ozdobiona” została przez naturę czerwono-bordowym rytem wyraźnie przedstawiającym orzełka. Co więcej, na niektórych ziarnach, nad orzełkiem, występuje plamka jako żywo przypominająca koronę - podobną do tej z polskiego godła.
Komentarzy: 5,  
 Zobacz więcej ... 

KUMPIAK PODLASKI.

 

Ta wyjątkowa, tradycyjna szynka wieprzowa z kością i  golonką, oryginalny smak oraz zapach zawdzięcza suszeniu na wolnym powietrzu oraz długotrwałemu dojrzewaniu (trwającemu kilka miesięcy - nawet do wczesnej wiosny). Nie bez znaczenia dla smaku tej wędliny, wpisanej w maju ubiegłego roku na „Listę Produktów Tradycyjnych”, jest używany do jej wyrobu surowiec. To najlepsze jakościowo mięso pochodzące ze sztuk żywionych tradycyjnymi metodami, hodowanych na miękkiej ściółce.
Prawdziwy „kumpiak podlaski” waży od 6 do 8 kg. Plaster mięsa z takiej szynki ma barwę czerwoną. Skórka jest brunatno-czerwona, z  lekkim pomarańczowym odcieniem.
Komentarzy: 1,  
 Zobacz więcej ... 

KINDZIUK SOKÓLSKI.

 

Jest typem wędliny dojrzewającej na wolnym powietrzu, waży przeciętnie około 3 kg (średnica ok. 20 cm, a długość ok. 30 cm).
Tradycja jego wytwarzania na Podlasiu sięga XVI wieku i  jest związana z osadnictwem tatarskim na terenie Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Receptura została z czasem przejęta przez rdzennych mieszkańców tego regionu.
Sama nazwa „kindzikuk” to gwarowe określenie żołądka wieprzowy, zwanego w innych regionach kraju m. in. „maćkiem”.
Dawniej kindziuk był wytwarzany wyłącznie jesienią przy świątecznym świniobiciu.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

ALE BIGOS!!!

 

Był bigosowy socjalizm (u bratanków gulaszowy socjalizm, zakrapiany winem na dodatek), był i bigosowy barok. By się o tym przekonać, wystarczy rzut oka na fragment spisu treści z najstarszej polskiej książki kucharskiej...
Potrawa z rakami albo bigoskiem rakowym, bigosek z śpikiemm, bigosek kapłoni, bigosek z jarząbka, z rakowym bigoskiem ryby bez botwiny, bigosek karpiowy, bigosek holenderski, bigosek z ryb jakich chcesz.
I nie jest to wszystko, bo o czym bym dalej pisał...?
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

RYDZE KISZONE.

 

Jakże odmówić prośbie sympatycznych Gospodyń „Starego Domu Zdrojowego” w Wysowej, które poprosiły, by udostępnić im nasz redakcyjny sekret kiszenia rydzów. Ponieważ przyjaciołom się nie odmawia, a bywanie na dorocznym „Święcie Rydza” też do czegoś zobowiązuje, pojechałem zatem 24 października 2012 r., by wypełnić daną obietnicę.
Rydze, których od dwóch sezonów było jak... „na lekarstwo”, postanowiły wyjść spod ziemi dopiero 20 października, ale za to w obfitości dość sporej.
Niemal co godzinę do kuchennych drzwi pukał ktoś z koszem lub kobiałką - taką jak na zdjęciu.
Komentarzy: 5,  
 Zobacz więcej ... 

RYDZOWY... "DZIEŃ PRAWDY".

 

Nadszedł 17 października 2012 r., dokładnie po trzech tygodniach od zakiszenia rydzów.
W „Starym Domu Zdrojowym”, w Wysowej, kisiliśmy rydze pospołu z Basią i Kasią - gospodyniami tego zaczarowanego miejsca w Beskidzie Niskim.
Premiera odbyła się bez rozgłosu, a przystawkę rydzową (kiszony rydz podany na plastrze kiszonej cebuli) i żur z kiszonych rydzów degustowali (gratis!!!) absolutnie przypadkowi goście oraz prowadzący to wyjątkowo klimatyczne miejsce. Reakcje - jak widać - entuzjastyczne, ocierały się - momentami - o... szaleństwo smakowe!!!
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

KRÓL (NIE TYLKO) ŚWIĄTECZNEGO STOŁU.

 

 Słyszeliśmy o tym przysmaku znacznie, znacznie wcześniej, ale na próżno szukaliśmy go w znanych nam sklepach rybnych, czy na delikatesowych stoiskach.
Z karpiem zatorskim - jako rybą świeżą - zetknęliśmy się przed kilku laty i pozostaliśmy mu wierni, ale karpia wędzonego dane nam było posmakować dopiero podczas tegorocznej „Agropromocji” w Nawojowej.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

DAJE KRZEPĘ, KRASI LICA...

 
 
O tym specyficznym napoju krążą po Polsce legendy. Przez lata produkowano go nielegalnie w kilku wioskach położonych nad Dunajcem, w Beskidzie Sądeckim. Po złamaniu monopolu  wytwarzania spirytualiów i uchwaleniu przez Sejm RP ustawy o swobodzie działalności gospodarczej furtka na drodze do pojawienia się na rynku legalnej śliwowicy została otwarta. Prawdziwe otwarcie nastąpi wówczas, gdy zgodę na jej destylację będzie mógł zyskać każdy sadownik i firmować oryginalny wyrób własnym nazwiskiem - mówią w Łącku.
O zalegalizowaniu pędzenia „łąckiej” tradycyjnymi sposobami na razie nie ma mowy. Wyjątek to... pokazy dla turystów.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 

BEZ PRACY NIE MA KOŁACZY...

 

...mówi staropolskie przysłowie.
Przekładając jego znaczenie na język współczesny należałoby powiedzieć, że  nagroda za pracę (zasługę) wymaga sporej cierpliwości. Ale też można pokusić się o inne wyjaśnienie, ściśle związane ze specyficznym sposobem wypieku tego tradycyjnego ciasta obrzędowego (często nazywanego także plackiem), obecnego nie tylko w ludowym jadłospisie od wielu wieków.
Wszak w renesansowej „Sielance dwunastej” pisał o kołaczach Szymon Szymonowic.
Komentarzy: 0,  
 Zobacz więcej ... 
FAKRO - OKNA Z POMYSŁEM!!!
NATURALNIE!!! Z BESKIDU NISKIEGO.
LEGENDARNY SMAK !!!
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017