Potrawy regionalne - Aktualności
Potrawy regionalne - Aktualności
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - Aktualności
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
FUNDACJA KLUB SZEFÓW KUCHNI

ŻNIWA.


Przepióreczka się odzywa,
Idą, idą polem żniwa,
Brzęczą sierpy, brzęczą kosy,
Ciężkie ziarnem lecą kłosy.

Tak o znojnymn, pracowitym, letnim czasie pisała Maria Konopnicka.
W zależności od roku żniwa rozpoczynały się na przełomie lipca i sierpnia. Wedle odwiecznego rytuału najwcześniejsze były żytnie żniwa. Dbano również, by zbiory zbóż zakończyć (o ile pozwalała pogoda) przed Świętem Matki Boskiej Zielnej, bo 15 sierpnia był zarazem tradycyjnym dniem dożynek.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Idąc w pole zabierano kosę, młotek, kóskę (kóśkę) z wodą i osełką. Do pola żniwiarz szedł pierwszy, za nim szła gospodyni z najmłodszym potomstwem, na końcu szły starsze dzieci często prowadząc krowy.
Po przybyciu na pole, gospodarz zdejmował kapelusz, żegnał się, chwalił Boga - „Szczęść Boże”, po to, żeby się darzyło, nic nikomu nie stało, koszenie odbyło się szczęśliwie i pogoda wytrzymała.



Więcej o czasie żniwnym i towarzyszących mu obyczajach,
także bogato opisanych w polskiej literaturze pięknej,
przeczytają Państwo po kliknięciu w zdjęcie.


(red)
 
Wróć ...
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017