Potrawy regionalne - Aktualności
Potrawy regionalne - Aktualności
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - Aktualności
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
BIBLIOTECZKA PDF
KUCHNIA WROCŁAWIA
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

LATO O SMAKU MORWY.


Ale kiedyż to było i jak wielu z nas pamięta morwę z dzieciństwa? Zapewne, mdły smak białej morwy (na zdjęciu obok) znają i jeszcze pamiętają dzisiejsi 40-50. latkowie. Drobne owocki zrywało się, zazwyczaj w połowie lipca, z parkowych krzewów i drzew. Budziły ciekawość, ale ze względu na specyficzny smak, zjeść nie można ich było za wiele. Ot, mała odmiana w wakacyjny menu owocowym. Za to morwa czarna! Tryskała słodko-kwaśnym, orzeźwiającym sokiem. Trzeba też było uważać na ubiór, bo plamy były bardzo trudne do wywabienia. Morwa biała rozpoczyna owocowanie około połowy lipca, a  czarna - znacznie rzadziej w Polsce spotykana - w pierwszej połowie sierpnia.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Większości z nas morwa kojarzy się z hodowlą jedwabników, ale przecież owoce (zarówno morwy białej, jak i czarnej) są bogatym źródłem witamin, soli mineralnych i mikroelementów. Dzięki niskiej zawartości sacharozy mogą je jeść cukrzycy oraz osoby o skłonnościach do otyłości. Jej smaku nie sposób pomylić z innym owocem.
Dawniej krzewy i drzewa morwowe rosły nie tylko w parkach. Można je było spotkać w niektórych przydomowych ogrodach, szczególnie w otoczeniu dawnych ziemiańskich dworków.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu morwa czarna była jednym z ulubionych drzew zielarzy, aptekarzy oraz pań domu, które przygotowywały z niej galaretki, dżemy, konfitury, nalewki i wina.

U nas smaczne i bardzo zdrowe owoce morwy poszły w zapomnienie. Rozdeptywane są w parkowych alejkach przez nie świadomych ich dobrodziejstwa spacerowiczów. Ze smutkiem zauważamy, że krzewy i drzewa coraz częściej są wycinane ustępując miejsca innym, uważanym za bardziej efektowne.

Przetwory z morwy dobrze mają się jeszcze w krajach śródziemnomorskich, a chińskie i japońskie piękności (także gejsze) do dzisiaj korzystają z dobrodziejstw kremu, sporządzanego z kwiatów morwy i olejku wyciśniętego z jej owoców, likwidującego piegi, przebarwienia oraz wygładzającego skórę.



Po kliknięciu w zdjęcie więcej informacji o morwie,
z przepisami na: napar z suszonych owoców, odwar z suszonych
owoców, odwar z liści lub kory i maść z kory. 

 

Po kliknięciu w kolejne zdjęcie otworzą się przepisy na:
sok naturalny z owoców morwy i  konfiturę z morwy.


Kliknięcie w to zdjęcie otworzy przepisy na dwie
lecznicze nalewki z owoców morwy czarnej.

 Nie przechodźmy obojętnie obok morwowych krzewów drzew. Posilajmy się morwą białą, a smak czarnej spróbujmy zachować w domowych spiżarniach i piwniczkach.


(red)
 
Wróć ...
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017