Potrawy regionalne - Aktualności
Potrawy regionalne - Aktualności
Pliki cookies
Aktualności (ostatni kwartał)
Specjały
Przepisy i receptury
Przyprawy
Poradnik Babci Aliny
Gwarzenie przy warzeniu
Ćwierkanie na tapczanie
Wierszowane jodło
Pokochajmy chwasty
Zioła
Miody
Wody mineralne
Wokół kuchni i stołu
Obyczaje
Rękodzieło
Biblioteczka
Na wesoło
Rozmaitości
Do pobrania
Redakcja
Potrawy regionalne - Aktualności
LISTA PRODUKTÓW TRADYCYJNYCH
FUNDACJA IM. HANNY SZYMANDERSKIEJ
BABCIA ALINA NA FACEBOOKU
BABCYNE GWARZENIE - WANDA CZUBERNATOWA
NASZ PROFIL NA fACEBOOK'U - ZAPRASZAMY
KUCHNIA WROCŁAWIA
STOWARZYSZENIE MAŁOPOLSKIE DZIEDZICTWO SMAKU
OGÓLNOPOLSKIE STOWARZYSZENIE SZEFÓW KUCHNI I CUKIERNI
PORTAL GASTRONOMICZNY GastroWiedza.pl

TRZEJ KRÓLOWIE.


Święto Trzech Króli - jak popularnie nazywa się u nas kościelną uroczystość Trzech Mędrców-Magów - ma długą historię, choć nam kojarzy się już tylko z literami K+M+B i kolejnym numerem roku, wypisywanymi poświęconą kredą na drzwiach domów. Święty Mateusz w swej Ewangelii wspomina, jak to gdzieś daleko, na Wschodzie, betlejemska gwiazda wskazująca miejsce narodzin Bożej Dzieciny ukazała się trzem magom, czyli trzem mędrcom, jak poprzez Jerozolimę przywiodła ich do betlejemskiego żłobka. Ofiarowali tam mirę, kadzidło i złoto - cenne i symboliczne - upominki. Kadzidło symbolizowało boskość, złoto - królewską władzę, mirra - śmierć męczeńską, sądzoną Jezusowi.
- A A A +
Drukuj Drukuj
 E-mail  E-mail
RSS RSS
Mędrcy byli magami. Tak nazywano w starożytności kapłanów staroperskiej religii czcicieli ognia - zoroastryzmu. Magowie, posiadający wielką a tajemną wiedzę, uważani byli za ludzi niezwykle mądrych, posiadających czarnoksięskie umiejętności. Z trzech magów uczyniono w średniowieczu trzech królów, nadając im imiona: Kasper, Melchior i Baltazar. Kasper miał być przy tym Murzynem i tak jest przedstawiany. Cesarz niemiecki, Fryderyk I Rudobrody zdobył w 1164 roku Mediolan i z tamtejszej katedry zabrał czczone wielce relikwie Trzech Mędrców. Zasłynęły one odtąd w Kolonii, która wprowadziła rozpowszechnioną w całym Kościele katolickim uroczystość, obchodzoną 6 stycznia. W dniu tym już pod koniec średniowiecza poświęcano złoto i kadzidło, zaś dość niedawno temu, bo w XVIII wieku, zapoczątkowano zwyczaj poświęcania w tym dniu kredy.

Świętu temu towarzyszyły rozliczne zwyczaje. Chłopcy chodzili od domu do domu z gwiazdą, z groźnym Turoniem, Herodem i z innymi jasełkowymi postaciami. Otrzymywali w zamian od gospodyń rogale. Święconym kadzidłem okadzano domy. Pod koniec świątecznego obiadu rozdawano ciasto, w którym ukryły był migdał. Kto go znalazł, okrzykiwany był „królem migdałowym”. Kiedyś trafiłam do leżącej w pobliżu Kopenhagi pięknej karczmy pod samym Sundem - cieśniną oddzielającą Danię od Szwecji. Wspaniały, świąteczny posiłek (zimny talerz złożony z dziesiątek rodzajów mięs, ryb i sałatek oraz rozmaitych smakołyków, podany gościom - jako że było :o w przededniu świąt - zakończył się wspaniałym deserem, w którym - a jakże - wszyscy poszukiwali migdała, bo jego znalazca - migdałowy król - miał otrzymać specjalną nagrodę. Migdałowym królem nie zostałam, deser jednak mi smakował.

Postaci Trzech Królów odgrywały też wielką rolę w kunsztownych i misternych szopkach. Najpiękniejszą z nich - niezmiernie misterną szopkę, którą w XIX wieku pewien genialny niemiecki rzemieślnik zbudował dla pocieszenia swego chorego, pozbawionego matki synka, podziwiać można w Wambierzycach koło Kłodzka. Stworzono dla niej specjalne muzeum. Jest to prawdziwy majstersztyk. Królom towarzyszyły w szopkach orszaki, wojska, zwierzęta.

Kończono w dawnych czasach świętem Trzech Króli gody - okres od Bożego Narodzenia trwający, w wielu szlacheckich domach oznaczający dwa tygodnie nieprzerwanego, wspólnie z licznymi gośćmi, ucztowania i pijatyki, dla służby zaś czas wolny od pracy.
Księża święcili wówczas wodę i rozpoczynali kolędowe wizyty u swych parafian. Także z obchodem „po kolędzie” wiązano miły zwyczaj: która panna pierwsza usiadła na krześle, opuszczonym przez właśnie wychodzącego z domu księdza dobrodzieja, ta najwcześniej za mąż wychodziła.

A po Trzech Królach rozpoczynały się zwykłe, codzienne obowiązki. Życie biegło dalej utartymi koleinami, wśród iskrzących się śniegów, których dzisiaj próżno szukać, w promieniach słońca i w poświacie odległych gwiazd, wśród których znowu, za rok, ukazać się miała ta jedyna, betlejemska...


Babcia Alina
 
Wróć ...
FAKRO - OKNA Z POMYSŁEM!!!
NATURALNIE!!! Z BESKIDU NISKIEGO.
LEGENDARNY SMAK !!!
TŁOCZNIA OWOCÓW PAWŁOWSKI
RZEMIEŚLNICZE WYROBY MASARSKIE
MELBA ZAPRASZA
EDYTA SZAST ZAPRASZA...
FESTIWAL ŚLĄSKIE SMAKI
KALENDARZ' 2017